Zauważyliśmy, że używasz AdBlocka, prosimy o jego wyłączenie dla Portalu Lubliniec.Info.
Wtyczka nie wyświetla poprawie strony blokując m.in. zdjęcia.
Dzięki reklamom oglądasz ten serwis za darmo.


Pogoda:  9 °C, 12 km/h , więcej
Złota myśl dnia:
"Każdy dzień zawiera w sobie wieczność" [Paulo Coelho "Alchemik"]

Spotkanie z profesorem Jerzym Buzkiem

Lublinieckie Liceum im. A.Mickiewicza odwiedził Pan Jerzy Buzek - były Premier RP, profesor Politechniki Śląskiej w Gliwicach. Dwugodzinne spotkanie rozpoczęło się o godz. 10-tej, podczas którego uczniowie klas trzecich zadawali pytania dotyczące przystąpienia Polski do Unii Europejskiej.
Po uroczystym powitaniu i wręczeniu kwiatów, uczennice klas pierwszych liceum katolickiego, przedstawiły życiorys swojej patronki Edyty Stein - św. Teresy Benedykty od Krzyża - patronki Europy.
Następnie w swoim przemówieniu, o przystąpieniu Polski do UE, Premier podkreślił:

"wciąż słyszymy z jednej strony, że jest to zdrada narodowa, zaprzeczenie naszej wolności, utrata zasad moralnych, źródeł wiary, a z drugiej słyszymy, że to będzie kraina miodem i mlekiem płynąca. Obydwie te opinie nie są prawdziwe."

"Polska ma 27 głosów w Radzie Europejskiej, więc mamy ogromne szanse na to by wpływać na to co się będzie działo w Unii Europejskiej"


Po wyczerpującym wykładzie profesora członkowie Szkolnego Klubu Europejskiego przedstawili argumenty Jana Nowaka-Jeziorańskiego za przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej, oraz zdanie Papieża Jana Pawła II na temat zjednoczonej Europy.

Później Premier odpowiadał na pytania zadawane przez uczniów. Jednym z pytań było:

"Czy wysłanie wojsk polskich do Iraku, branie udziału w wojnie, cała sytuacja polityczna w Europie nie zagrozi naszej integracji z Unią Europejską?"

"[...] kiedy kraje z nami zaprzyjaźnione będące w Sojuszu Północno-Atlantyckim są w stanie wojny, a w stanie wojny są niewątpliwie Stany Zjednoczone i Wielka Brytania, [...] to nie czas na takie dywagacje, ja mogę wyrazić wielki żal i nawet rozczarowanie, że doszło do takiego dramatycznego podziału Unii Europejskiej, że dzisiaj jesteśmy w trochę innej Unii Europejskiej, do troche innej Unii Europejskiej wchodzimy, niż myśliliśmy. [...] gwarancją bezpieczeństwa w Europie są także Stany Zjednoczone [...] nie możemy mówić, że wykonamy wszystko co będzie mówił George Bush; my powinniśmy popierać Amerykanów, bo prowadzą trudną i niebezpieczną batalię, [...] tak, popieramy, ale doprowadziliśmy do tego w sposób bardzo niezręczny, niedyplomatyczny, nierozmowiając z naszymi przyjaciółmi z kontynentu Europejskiego, nie usiłując ich przekonać."


Na koniec odbyło się referendum, którego wyniki znać będziemy niebawem.

04-01-2003 , 06:43 PM | Katarzyna Urbanik, Marcin Porębski

facebook sledzik gg

Komentarzy: 0 dodaj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Bądz pierwszy, wyraź swoją opinię!